CZARNE SŁOŃCA
29 września 2016

PORTRET NIEDOSKONAŁY

›
Przed kilkoma dniami powróciła do mnie płyta analogowa New Model Army, którą wysłałem do prostowania chłopakom z Winylowni. Już tak nie f...
20 września 2016

SACRUM I PROFANUM

›
  Powróćmy jeszcze na moment do giełdy płytowej, o której pisałem w poprzednim wpisie. Pretekstem jest bowiem pewne dość charakterystyczn...
10 września 2016

HISTORIA Z NIEJEDNYM MORAŁEM

›
Poranek przywitał Poznań gęstą mgłą. Na szczęście wraz z kolejnymi godzinami, zaczęła ona stopniowo zanikać, by ustąpić miejsca słońcu,...
2 komentarze:
02 września 2016

PRZESZŁOŚĆ, KTÓREJ JUŻ NIE MA

›
W odtwarzaczu już kręci się nowa płyta New Model Army, o której jeszcze nie jestem w stanie powiedzieć nic poza tym, że była to jedna z n...
4 komentarze:
25 sierpnia 2016

ZNIEWOLENI CZASEM

›
Czytając dziś wywiad z Janem Chojnackim, natknąłem się na zdanie, które dość mocno mnie zaintrygowało. Wypowiedział je znajomy dziennikar...
19 sierpnia 2016

W OCZEKIWANIU NA CUD

›
Tegoroczna jesień zapowiada się więcej, niż niesamowicie. Ilość interesujących mnie premier płytowych jest na tyle duża, że już czuję ten...
12 sierpnia 2016

SEXY SUICIDE "INTRUDER" (2016)

›
Mógłbym napisać, że trafiłem na tę płytę przez przypadek, bo faktycznie tak było. Niemniej im dłużej żyję na tym świecie, tym bardziej je...
‹
›
Strona główna
Wyświetl wersję na komputer

O mnie

Moje zdjęcie
Jakub Karczyński
Tropiciel jesiennych dźwięków, zakorzenionych w dekadzie lat 80. Bardziej tam, niż tu. Żyjący w przebogatym świecie płyt kompaktowych i analogów. Bardziej past, niż future.
Wyświetl mój pełny profil
Obsługiwane przez usługę Blogger.